czwartek, 27 sierpnia 2015

Kotek - początek

Oglądając moje postępy przy układaniu motylków, córka również zapragnęła mieć mozaikę. Zakup zestawu na Aliexpressie to była chwila. Wspólnie wybrałyśmy wzór kotka (chyba gepard) w rozmiarze 30x30cm.

Mozaika przyszła pod koniec czerwca w mocno pogniecionym kartonie. Już wyobrażam sobie, jak mogą wyglądać paczki wysłane w zwykłej kopercie.


Mam nadzieję, że po ułożeniu mozaiki da się ją wyprostować wałkiem ;)

No właśnie, użyłam sformułowania "po ułożeniu". Z tym może być problem, gdyż po pierwszych kilkuset elemencikach nastąpiło lekkie zniechęcenie. Na razie mozaika leży i czeka na lepsze czasy. Po cichu liczę, że będę mogła się nią zająć, zanim pokryje się kurzem i stanie się zapomnianym UFOkiem.
Stan na dziś: