Chyba każdy człowiek, duży czy mały lubi dostawać prezenty urodzinowe. Tak jest również i ze mną.
O prezencie od mojego męża pisałam w poprzednim poście - blog w nowej odsłonie to naprawdę niepowtarzalny prezent.

Koleżanki z Gdańska obdarowały mnie takimi cudami:
Ela - pięknie opakowanym, jedynym takim na świecie naszyjnikiem


Beatka - świetną ekologiczną osłonką pełna smakołyków. Prezent również był pięknie opakowany, ale nie zrobiłam zdjęcia, natomiast od razu znalazłam dla osłonki zastosowanie :)


Koleżanki i koledzy z pracy chyba też już wiedzą, co lubię:

A teraz pora na upominki od koleżanek - hafciarek. W ramach zabawy Niteczki w karteczki 2019 dostałam od nich własnoręcznie wykonane kartki z dołączoną muliną i słodyczami.
Agnieszka:

Hania

Ewa

Marzena

Kasia

Mariola

Gosia

Marta

Kartka od Sylwii zaginęła w drodze, może się jeszcze odnajdzie.
A tak wygląda mój bukiecik mulin :)

Bardzo wszystkim dziękuję, sprawiliście mi niesamowitą radość.
P.S.1. A to nagroda od Weekendowych Spotkań z Rękodziełem, która również dotarła do mnie krótko po urodzinach - Aniu, dzięki :) Jak coś z tego stworzę, to na pewno się pochwalę.

P.S.2. Taką mulinkę sama sobie sprezentowałam :)