Ostatnio odebrałam z oprawy również Twista, czyli Twisted Band Sampler. Nie pisałam o tym wcześniej, bo uznałam, że obraz zasługuje na własny post końcowy, sporo się przecież przy nim napracowałam i wiele się nauczyłam.
Haft jest za szkłem antyrefleksyjnym, dzięki czemu łatwiej zrobić zdjęcie, ale mam wrażenie, że kolory trochę przygasły. Może to kwestia przyzwyczajenia się. W każdej chwili mogę jednak wymienić antyrefleks na zwykłe szkło.
Bardzo podobają mi się dwie warstwy passepartout, kiedyś spróbuję z trzema, chociaż na pewno dobranie kolorów będzie sporym wyzwaniem :)
Obraz powieszę w pionie, ale jeszcze nie wiem, czy tak, jak na zdjęciu, czy do góry nogami. A może będę co tydzień zmieniać, kto wie :)
piątek, 14 kwietnia 2017
wtorek, 11 kwietnia 2017
Syrenki w ramie
Właśnie odebrałam haft z Syrenkami z oprawy. Jestem baaardzo zadowolona :)
Zastanawiałam się, czy dawać szybkę i jeśli tak, to jakiego rodzaju. Ostatecznie wybrałam zwykłe szkło, gdyż to z antyrefleksem pozbawiało koraliki blasku.
środa, 5 kwietnia 2017
Metryczka dla Huberta
Jaka to radość w rodzinie, gdy na świat przychodzi dziecko :)
Weroniko i Mariuszu - z całego serca Wam gratuluję.
Mam dla Was małą niespodziankę - metryczkę, która będzie przypominać o cudzie narodzin.
Hubercie - rośnij zdrowo :)
Weroniko i Mariuszu - z całego serca Wam gratuluję.
Mam dla Was małą niespodziankę - metryczkę, która będzie przypominać o cudzie narodzin.
Hubercie - rośnij zdrowo :)
poniedziałek, 27 marca 2017
Laguna - 9 stron
Nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo mi brakowało Laguny. W ciągu kilka dni udało mi się dokończyć rozpoczętą dawno temu dziewiątą stronę. I to wcale nie było haftowanie nocą ;)
Przyznaję, że dość trudno się przestawić na tak małe krzyżyki, ale chyba warto.
Na początek szklarnia dla storczyka - wygląda naprawdę przestrzennie.
Przyznaję, że dość trudno się przestawić na tak małe krzyżyki, ale chyba warto.
Na początek szklarnia dla storczyka - wygląda naprawdę przestrzennie.
środa, 22 marca 2017
Powrót do błękitnej laguny
Tytuł posta zupełnie jak z filmu :)
Czasami życie płata nam figle, tak też było z wyszywaniem Laguny - choroba i późniejsza długa rekonwalescencja sprawiły, że na ponad rok zostawiłam mojego HAED-a.
Ale oto wracam, z nowymi siłami :)
W lutym 2016 roku haft prezentował się tak:
Czasami życie płata nam figle, tak też było z wyszywaniem Laguny - choroba i późniejsza długa rekonwalescencja sprawiły, że na ponad rok zostawiłam mojego HAED-a.
Ale oto wracam, z nowymi siłami :)
W lutym 2016 roku haft prezentował się tak:
wtorek, 21 marca 2017
Magnolie - finał
Chciałam wyhaftować magnolie przed rozpoczęciem wiosny i udało się :)
Prezentują się znakomicie, ale z opublikowaniem końcowego zdjęcia jeszcze poczekam z pewnych ważnych powodów.
Dlatego dziś tylko uchylę rąbka tajemnicy.
Prezentują się znakomicie, ale z opublikowaniem końcowego zdjęcia jeszcze poczekam z pewnych ważnych powodów.
Dlatego dziś tylko uchylę rąbka tajemnicy.
sobota, 11 marca 2017
Magnolie z gałązkami
Zastanawiam się często, czy to naturalne, że haftowanie na początku idzie jak błyskawica, potem przechodzi etap leżakowania i oczekiwania na wenę, a pod koniec znowu przyspiesza. U mnie w każdym razie tak to właśnie przebiega. W ciągu właściwie jednego dnia przybyły gałązki i główny napis i już czuję zbliżający się finał.
piątek, 10 marca 2017
Magnolie w różu
Wiosna coraz bliżej, niedługo zakwitną pierwsze kwiaty, dlatego i u mnie w hafcie magnoliowym widać małe postępy.
Na początek wyszyłam wszystkie różowe krzyżyki, no prawie wszystkie, bo zapomniałam o jednym płatku ;)
Etap drugi to kontury. Po raz kolejny przekonałam się, że warto im poświęcić czas. (Doszedł również zapomniany płatek).
Teraz przechodzę do gałązek i listków, chyba zdążę do 21 marca ;)
Na początek wyszyłam wszystkie różowe krzyżyki, no prawie wszystkie, bo zapomniałam o jednym płatku ;)
Etap drugi to kontury. Po raz kolejny przekonałam się, że warto im poświęcić czas. (Doszedł również zapomniany płatek).
Teraz przechodzę do gałązek i listków, chyba zdążę do 21 marca ;)
środa, 8 lutego 2017
Wiosenne candy u Kasi
Kasia prowadząca blog Krzyżykowe szaleństwo zaprasza na Candy. Takie prawdziwie wiosenne, z losowaniem 21 marca.
Więcej o zabawie można poczytać tu: http://szalkrzyzykow.blogspot.com/2017/02/700-wiosenne-candy.html
By przyłączyć się do zabawy odpowiadam :)
"Na jakiej kanwie najchętniej wyszywasz?" - Najczęściej na 14 i 16ct, ale chętnie spróbowałabym swoich sił na 18 lub 20ct.
"Jaką muliną?" - DMC.
"Jakimi technikami oprócz haftu się zajmujesz?" - Próbowałam haftu koralikowego i wstążeczkowego, ale moje serce, poza krzyżykami, skradły mozaiki.
Pozostaje mi niecierpliwie czekać na wyniki losowania. Może się uda :)
Więcej o zabawie można poczytać tu: http://szalkrzyzykow.blogspot.com/2017/02/700-wiosenne-candy.html
By przyłączyć się do zabawy odpowiadam :)
"Na jakiej kanwie najchętniej wyszywasz?" - Najczęściej na 14 i 16ct, ale chętnie spróbowałabym swoich sił na 18 lub 20ct.
"Jaką muliną?" - DMC.
"Jakimi technikami oprócz haftu się zajmujesz?" - Próbowałam haftu koralikowego i wstążeczkowego, ale moje serce, poza krzyżykami, skradły mozaiki.
Pozostaje mi niecierpliwie czekać na wyniki losowania. Może się uda :)
środa, 1 lutego 2017
Magnolie w sepii
Magnolie są cudowne. Jestem zachwycona sposobem opracowania wzoru, wszystko jest jasno wytłumaczone.
Wyszywa się krzyżykami i półkrzyżykami różną ilością nitek muliny. Dzięki temu otrzymuje się efekt 3D.
A po dodaniu konturów kwiaty rzeczywiście wyglądają jak rycina w starej książce.
Wyszywa się krzyżykami i półkrzyżykami różną ilością nitek muliny. Dzięki temu otrzymuje się efekt 3D.
A po dodaniu konturów kwiaty rzeczywiście wyglądają jak rycina w starej książce.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

















