piątek, 10 marca 2017

Magnolie w różu

Wiosna coraz bliżej, niedługo zakwitną pierwsze kwiaty, dlatego i u mnie w hafcie magnoliowym widać małe postępy.
Na początek wyszyłam wszystkie różowe krzyżyki, no prawie wszystkie, bo zapomniałam o jednym płatku ;)




Etap drugi to kontury. Po raz kolejny przekonałam się, że warto im poświęcić czas. (Doszedł również zapomniany płatek).



Teraz przechodzę do gałązek i listków, chyba zdążę do 21 marca ;)