Moja babcia Irenka bardzo lubi książki. A ponieważ zbliżają się jej urodziny postanowiłam przygotować dla niej drobny czytelniczy upominek. Mam nadzieję, że zakładka się przyda :)
wtorek, 3 kwietnia 2018
piątek, 30 marca 2018
Dwusetny post i 13 strona Laguny :)
Uwaga, dzisiaj będzie dużo liczb! ;)
Ten post to już dwusetne spotkanie z Czytelnikami mojego bloga. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe komentarze. Mam nadzieję, że nadal będziecie mnie tu odwiedzać.
Wszystko zaczęło się trzy i pół roku temu. Wtedy to opublikowałam na blogu pierwszy post o obrazie "Tancerki". Dzięki tym 200 zapiskom widzę, że haft stał się moim prawdziwym hobby.
A teraz kilka słów o WIP-ie (z ang. work in progress), czyli o pracy w toku. LAGUNA - tak, to o niej będzie znowu post :)
13 strona liczyła sobie 7600 xxx, głównie białych i niebieskich.
Po dodaniu do 86 850 wcześniej wyhaftowanych otrzymałam sumę 94 450 krzyżyków, co daje ponad 1/3, bo aż 34%. Juuupi!
Plany na przyszłość
Przede mną "już" tylko 182 300 maleńkich kwadracików.
Ale to nie koniec matematyki na dziś ;) Gdy pomnożyłam tą liczbę razy 4 (czyli liczbę wkłuć na każdy krzyżyk) otrzymałam 729 200 "dziabnięć". Całe szczęście, że używam tępej igły ;)
A teraz pora na wizualizację postępów i kilka fotek.
Jeśli się dobrze przypatrzyć, to w prawym dolnym rogu pojawiły się pierwsze krzyżyki drugiego pawia.
Ten post to już dwusetne spotkanie z Czytelnikami mojego bloga. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe komentarze. Mam nadzieję, że nadal będziecie mnie tu odwiedzać.
Wszystko zaczęło się trzy i pół roku temu. Wtedy to opublikowałam na blogu pierwszy post o obrazie "Tancerki". Dzięki tym 200 zapiskom widzę, że haft stał się moim prawdziwym hobby.
A teraz kilka słów o WIP-ie (z ang. work in progress), czyli o pracy w toku. LAGUNA - tak, to o niej będzie znowu post :)
13 strona liczyła sobie 7600 xxx, głównie białych i niebieskich.
Po dodaniu do 86 850 wcześniej wyhaftowanych otrzymałam sumę 94 450 krzyżyków, co daje ponad 1/3, bo aż 34%. Juuupi!
Plany na przyszłość
Przede mną "już" tylko 182 300 maleńkich kwadracików.
Ale to nie koniec matematyki na dziś ;) Gdy pomnożyłam tą liczbę razy 4 (czyli liczbę wkłuć na każdy krzyżyk) otrzymałam 729 200 "dziabnięć". Całe szczęście, że używam tępej igły ;)
A teraz pora na wizualizację postępów i kilka fotek.
Jeśli się dobrze przypatrzyć, to w prawym dolnym rogu pojawiły się pierwsze krzyżyki drugiego pawia.
sobota, 17 marca 2018
Urodzinowy tort
Kilka danych hafciarskich:
Autorką wzoru jest Нагорная Надежда
Tak wygląda całość:
Dla moich potrzeb wykorzystałam tylko dolną część wzoru, gdyż fartuszek nie jest zbyt duży i uroczy szczurek niestety się nie zmieścił. Zrezygnowałam też z iskierek, które nie były zbyt widoczne na białym tle. Od siebie dodałam za to wspaniałą liczbę 97.
Fartuszek ma gęstość 64 oczka na 10cm, czyli 16ct.
Zgodnie ze schematem krzyżyki i półkrzyżyki haftowałam dwiema nitkami muliny, natomiast kontury jedną lub dwiema.
Tak się przedstawiają same krzyżyki i półkrzyżyki
A tu już z konturami
sobota, 10 marca 2018
Glorioza w ramce
Chciałabym dzisiaj pokazać efekt końcowy haftu z gloriozą.
Z pomocą Agnieszki z firmy Fotkom udało się sprawnie dopasować ramkę i passe-partout.
Jestem bardzo zadowolona, zresztą zobaczcie sami :)
Ramka: Fiona (biała z paseczkiem w kolorze szampana)
Kolor p-p: laurowy
Z pomocą Agnieszki z firmy Fotkom udało się sprawnie dopasować ramkę i passe-partout.
Jestem bardzo zadowolona, zresztą zobaczcie sami :)
Ramka: Fiona (biała z paseczkiem w kolorze szampana)
Kolor p-p: laurowy
piątek, 2 marca 2018
Glorioza
W styczniu udało mi się wygrać zestaw do haftu Wdzięczna glorioza, o czym pisałam w tym poście.
Kwiatek od początku bardzo mi się podobał i gdy tylko znalazłam chwilę wolnego czasu zaczęłam go haftować.
Zauważyłam pewną prawidłowość: igła zaczyna szybciej śmigać, gdy zaplanuję, do kogo praca ma trafić :)
Tym razem tą osobą będzie miła, starsza pani - koleżanka mojej babci.
Pani Kasia (a właściwie Kazia) dla wszystkich jest niesamowicie uczynna. Dla mnie też jest zawsze bardzo serdeczna. A że wileńskie Kaziuki przypadają 4 marca postanowiłam zrobić jej imieninową niespodziankę.
Kwiatek od początku bardzo mi się podobał i gdy tylko znalazłam chwilę wolnego czasu zaczęłam go haftować.
Zauważyłam pewną prawidłowość: igła zaczyna szybciej śmigać, gdy zaplanuję, do kogo praca ma trafić :)
Tym razem tą osobą będzie miła, starsza pani - koleżanka mojej babci.
Pani Kasia (a właściwie Kazia) dla wszystkich jest niesamowicie uczynna. Dla mnie też jest zawsze bardzo serdeczna. A że wileńskie Kaziuki przypadają 4 marca postanowiłam zrobić jej imieninową niespodziankę.
wtorek, 27 lutego 2018
Haft kaszubski mojej nastolatki
Czuję wielką potrzebę podzielenia się radością :)
Moja trzynastoletnia córcia wykonała do szkoły na technikę swoją pierwszą serwetkę.
Haft płaski jest dość trudny, zwłaszcza dla początkującego, ale moim zdaniem Zuzia świetnie sobie poradziła z tym zadaniem. Może złapie hafciarskiego bakcyla, czas pokaże :)
W hafcie kaszubskim każdy kolor ma swoje symboliczne znaczenie. Występuje tu siedem podstawowych kolorów związanych z legendą o powstaniu Kaszub:
Istnieją różne szkoły haftu kaszubskiego. Ten wzór pochodzi ze szkoły żukowskiej.
Ciekawa jestem, czy w innych częściach Polski dzieci wykonują w szkołach prace związane z regionem, w którym mieszkają. Napiszcie :)
Moja trzynastoletnia córcia wykonała do szkoły na technikę swoją pierwszą serwetkę.
Haft płaski jest dość trudny, zwłaszcza dla początkującego, ale moim zdaniem Zuzia świetnie sobie poradziła z tym zadaniem. Może złapie hafciarskiego bakcyla, czas pokaże :)
W hafcie kaszubskim każdy kolor ma swoje symboliczne znaczenie. Występuje tu siedem podstawowych kolorów związanych z legendą o powstaniu Kaszub:
- kolor chabrowy symbolizuje piękne kaszubskie jeziora,
- kolor niebieski oznacza kaszubskie niebo,
- kolor granatowy jest jak niezmierzona głębia morza,
- kolor żółty wyraża zboża dojrzewające na polach i słońce,
- kolor zielony symbolizuje lasy pełne zwierza,
- kolor czerwony jest jak krew, którą każdy Kaszub gotów przelać w obronie swojej ziemi,
- kolor czarny oznacza ziemię na polu czekającą na zasiew.
Istnieją różne szkoły haftu kaszubskiego. Ten wzór pochodzi ze szkoły żukowskiej.
Ciekawa jestem, czy w innych częściach Polski dzieci wykonują w szkołach prace związane z regionem, w którym mieszkają. Napiszcie :)
sobota, 24 lutego 2018
SAL kolorowanka - etap 5 i ostatni
Skończyłam!
Tło udało się "pokolorować" całkiem szybko, bo wiedziałam, że z każdym krzyżykiem zbliżam się do mety. Użyłam mieszanki dwóch kolorów: białego i jasnozielonego, dzięki czemu haft jest bardzo ciepły dla oka.
Co tu dużo pisać - wrzucam zdjęcie
Tak jak zapowiadałam w poprzednim poście dla haftu zaplanowałam nietypową oprawę. Dziś mogę już pokazać efekt końcowy.
Oto ona - moja pierwsza torba hafciarska.
Tło udało się "pokolorować" całkiem szybko, bo wiedziałam, że z każdym krzyżykiem zbliżam się do mety. Użyłam mieszanki dwóch kolorów: białego i jasnozielonego, dzięki czemu haft jest bardzo ciepły dla oka.
Co tu dużo pisać - wrzucam zdjęcie
Tak jak zapowiadałam w poprzednim poście dla haftu zaplanowałam nietypową oprawę. Dziś mogę już pokazać efekt końcowy.
Oto ona - moja pierwsza torba hafciarska.
piątek, 16 lutego 2018
SAL Kolorowanka - etap 4
Bardzo powoli zbliżam się do finału. Dlaczego powoli? Bo zostało mi "tylko" TŁO! Przyznam, że nigdy nie lubiłam w kolorowankach wypełniania tła i w hafcie nie jest lepiej. No ale dam radę, muszę!
W dodatku kolor, który wybrałam na tło nie spodobał mi się w otoczeniu tych cudnych kwiatów, był jakiś taki bury i ponury. Dlatego zrobiłam próbki krzyżyków w innych kolorach i za trzecim podejściem uznałam, że to będzie to!
W dodatku kolor, który wybrałam na tło nie spodobał mi się w otoczeniu tych cudnych kwiatów, był jakiś taki bury i ponury. Dlatego zrobiłam próbki krzyżyków w innych kolorach i za trzecim podejściem uznałam, że to będzie to!
wtorek, 6 lutego 2018
Wdzięczna glorioza
Nie wiem, jak to się dzieje, ale co jakiś czas spotyka mnie sympatyczna niespodzianka. Ostatnio napisałam na FB opinię do posta zamieszczonego przez wydawcę czasopisma "Igłą Malowane" i otrzymałam w nagrodę zestaw do haftu "Wdzięczna glorioza".
W skład zestawu wchodzą: schemat, Aida 14ct, mulina Madeira w 16 kolorach i igła.
No i teraz jestem w rozterce: haftować teraz, czy dopiero jak skończę rozpoczęte prace. Glorioza jest przecież taka śliczna i nieduża i zajmie najwyżej kilka dni ;)
W skład zestawu wchodzą: schemat, Aida 14ct, mulina Madeira w 16 kolorach i igła.
No i teraz jestem w rozterce: haftować teraz, czy dopiero jak skończę rozpoczęte prace. Glorioza jest przecież taka śliczna i nieduża i zajmie najwyżej kilka dni ;)
poniedziałek, 5 lutego 2018
Mulinki
Na dzisiaj przewidziałam post mulinkowy ;)
Moje hafciarskie zapasy nieco urosły w ciągu kilku ostatnich dni, więc trochę się pochwalę, hihi.
Najpierw kupiłam na OLX segregator z oryginalną muliną DMC, używaną co prawda, ale sporo motków jest ledwo rozpoczętych. Pani Jadwiga dołożyła mi jeszcze schemat duńskiej firmy Permin of Copenhagen w gratisie.
Moje hafciarskie zapasy nieco urosły w ciągu kilku ostatnich dni, więc trochę się pochwalę, hihi.
Najpierw kupiłam na OLX segregator z oryginalną muliną DMC, używaną co prawda, ale sporo motków jest ledwo rozpoczętych. Pani Jadwiga dołożyła mi jeszcze schemat duńskiej firmy Permin of Copenhagen w gratisie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


