sobota, 13 grudnia 2014

Laguna 2

Oto postęp w wyszywaniu Laguny. Mam już za sobą około 8500 krzyżyków, co daje 3% :)

Chyba całkiem nieźle jak na miesiąc wyszywania.
Przez pierwsze dwa tysiące oswajałam się z bardzo drobnymi krzyżykami, teraz już je widzę i idzie mi zdecydowanie lepiej ;)
Zabawne, ale nawet długość nitki musiałam baaardzo skrócić (obecnie jedno wyciągnięcie muliny z motka, czyli około 35cm), gdyż mimo używania wosku - zdjęcie poniżej, mulina po kilkudziesięciu przejściach przez materiał zaczyna się mechacić.

Cały czas kombinuję z parkowaniem nici, zaczęłam wyszywać plamami koloru. Mam nadzieję, że teraz nie będzie widoczny żaden podział między kartkami.